czwartek, 10 września 2009

Człowiek kontra bestia - wynik może być tylko jeden.

W dzisiejszym programie przyjrzymy się ludziom którzy nie znają stachu i kiedy zajdzie potrzeba są gotowi wyzwać dziką bestię na pojedynak. Niezależnie czy robią to aby ochronić swoją rodzinę, zdobyć pożywienie czy zaliczyć jakąś dupeczkę - należy ich podziwiać.

Zaczniemy od czegoś łagodnego (co jednak mrozi mi krew w żyłach - Cynophobia for life dawgz):



(dostepna rownież wersja bez muzyki: tutaj)

Całkiem niezłe co? W takim razie sprawdźcie to: Człowiek konta NIEDŹWIEDŹ! Pieprzony niedźwiedź - czegoś takiego nie widzi się na codzien:



Zastanawiające w tej wersji jest to skąd pochodzi muzyka - nie wygląda mi to na impreze DnB, raczej na jakiś festyn - czemu w Pl na wiejskich festynach nie gra się takiej muzyki??!!

wtorek, 8 września 2009

Banter Banter proudly presents: Kiss of the Dragon



Kolejny film z gatunku "Jet Li kopie ludzi". Lubię te filmy - pokazują po części prawdę o człowieku. Na przykład w powyższej scenie wspominany przez mnie w ubiegłotygodniowym tekście Cyril Raffaeli jest kopany w okolice twarzy. I upada. Pewnie odczuwa też ból. Czy nie mówi nam to czegoś o człowieku?

Jeśli chcecie dowiedzieć jak do tego doszło służę klipem:


Jest to jeden z lepszych w tym pojedynku, ale jest też kilka innych mocnych scen. Jet li bije ludzi żelazkiem. Jet Li bije ludzi kulą bilardową. Jet Li bije francuskich żandarmów flagą (zgadnijcie jakiego kraju).

Fabuła?

Jet Li gra policjanta, wrobionego przez skorumpowanego francuskiego gliną w morderstwo, ktoś zabija starszego człowieka, jest dziewczyna i jej porwana córka. Ludzie, przecież napisałem, że Jet Li bije ludzi żelazkami!

Finałowa scena to pokaz mocarnego badasserstwa, naprawdę warto na nią czekać. Wcześniej Jet Li także nie próżnuje - oto dowód.
Heh mina kolesia po prawej - bezcenna!

niedziela, 6 września 2009

Yay! Felicia Day!

No może nie do końca ona, a właściwie nie tylko - pierwszy odcinek 3 sezonu The Guild jest już online:


<a href="http://video.msn.com/?mkt=en-US&amp;from=sp&amp;vid=6f31eb66-4360-439a-ad62-f2bdf28f550e" target="_new" title="Season 3 - Episode 1: Expansion Time">Video: Season 3 - Episode 1: Expansion Time</a>

Weekendowa lista Top 6: Najlepsze postaci z "True Blood"

W tym miesiącu Banter Banter zajmie się w listach tematycznych przede wszystkim telewizją. Wiemy że jest to rozrywka dla starych dziadów, a prawdziwi l33towcy korzystają głównie z Telewizji Ogłaszanej Regularnie i Realnie Ewidencjonowanej Na Tej stronie, ale to właśnie dla telewizji powstają najlepsze programy i seriale.

Jednym z nich jest "True Blood" saga o wampirach i redneckach autorstwa Alan Balla. Prócz fascynującej fabuły, humoru i zwrotów akcji jednych z czynników są postaci. Większość z nich wzbudza sympatię i sprawia, że naprawdę przejmujemy się ich losem. Przed wami subiektywna lista wampirów i mieszkańców Bon Temps, którzy stanowią o prawdziwej sile tego serialu.

BTW: Za tydzień ma premierę finał sezonu drugiego, ale jeśli którakolwiek z tych postaci w jego ramach zginie będę bardzo zdenerwowany.

Spojlery! Jeśli nie oglądałeś - obejrzyj i wróć!


6. Sam Merlotte

Właściciel baru w Bon Temps o odkrywczej nazwie "Merlotte's" zdaje się postacią drugoplanową, ale tak naprawdę większość wydarzeń w serialu orbituje wokół niego. W pierwszym sezonie przez długi czas jest jednym z podejrzanych o dokonywanie morderstw. W drugim jest powodem dla których całe miasto zamienia się w mekkę napalonych zombich. No i umie zmieniać się w zwierzęta (co może tłumaczyć ilość włosów w zupie, ha ha, przepraszam).

Poza tym Sam to swój chłop, miły i uczynny. Nie rozmawia o swojej przeszłości a ta często goni go i kopie po dupie. Często kibicujemy mu, bo choć umie zmienić się w słonia, to jest prawdziwym Every-menem. Jedyne co można mu zarzucić to że praca u niego jest chyba najniebezpieczniejszym zajęciem na świecie. Szanse, że cię zabiją, wytną serce, porwą i będę torturować są bardzo duże.

Trivia: Sam Trammell (grający swego imiennika) był jedną ofiar Dextera, pijącym kierowcą.

Memorable Quote: "Smite me, motherfucker!"


5. Jessica Hamby



Jessica jest wampirem, który powstał wskutek kary jaką nałożono na Billa Comptona za zabicie innego wampira. Ponieważ ma tylko 17 lat i nie jest zbyt rozgarnięta, w końcówce sezonu pierwszego była tylko irytującą postacią poboczną. W drugim sezonie stała się quasi córką dla Billa i Sookie i zaczęła romansować z Hoytem. Mimo swojej niezaprzeczalnego twardzielstwa często zauważałem że kibicuję tej dwójce. Bardzo sympatyczny dodatek do dość ponurej i posępnej atmosfery jaka zapanowała w trakcie drugiej serii.

Poza tym rude włosy + wampiryzm = instawin

Trivia: Wskutek przemiany Jessice cały czas odrasta błona dziewicza. Powstrzymam się od obrzydliwych komentarzy, w końcu czytają nas dzieci.

Memorable Quote:
"I can kill anybody I want and there's an awful lot of people I'd like to kill."


4. Lafayette Reynolds



Kuzyn Tary jest niezłym badassem. Bycie czarnym gejem na amerykańskim Południu to ciężki kawałek chleba. Gorzej by jeszcze miał jakby był ateistą i Żydem. Ale Lafayette nie daje sobie w kaszę dmuchać. Leje rednecków, dusi zdesperowanych dłużników i szantażuje kandydatów na kongresmenów.

O popularności tej postaci raz estymie jaką darzą ją fani postaci był powszechny strach jakoby miał on zginąć pod koniec sezonu 1. Na szczęście tak się nie stało i, choć nie widujemy go tyle co wcześniej dalej jest w serialu.

Trivia:Lafayette był kucharzem, gwiazdą internetowej strony, dilerem narkotyków, tancerzem, prostytutką i wróżbitą.

Memorable Quote: "I know every man, whether straight, gay or George mother-fucking Bush is terrified of the pussy."


3. Jason Stackhouse



Wiele osób umieściłoby Jasona na pierwszym miejscu, ale ja tego nie zrobię. To świetna postać, ale dwie pozostałe lubię bardziej. W końcu to subiektywna lista.

Jason nie jest najbystrzejszym facetem. Dla niego świat jest dość nieskomplikowany, nic więc dziwnego że często popada w różne zależności. Narkotyki, seks, zorganizowane religie itd. Pierwszy sezon umieszczał go jako podejrzanego o morderstwa, w drugim jest raczej comedic reliefem. Większość najlepszych dowcipów powstaje wskutek jego nierozgarnięcia. Z drugiej strony kobiety go uwielbiają, a mężczyźni zazdroszczą. Jedyna skaza na jego charakterze to uderzenie własnej siostry w twarz. W twarz!

Trivia: Aktor Ryan Kwanten jest Australijczykiem, ale akcent ma doskonały.

Memorable Quote: "I work out like a motherfucker. And I watch a lot of porn. So I can learn"


2.Eric Northman



Badass do potęgi, szeryf okręgu Luizjana, za życia był wikingiem i ogólnym rozpierdalatorem. Za wampiryzmu nie poprzestał i każda scena z jego udziałem jest po prostu świetna. Ponieważ Alexander Skarsgard ma 1.93 wzrostu i jest dość przypakowany, nietrudno uwierzyć w jego zdolności to gnębienia innych.

W drugim sezonie poznaliśmy go od trochę bardziej lirycznej strony, ale nie umniejsza to jego badasserstwu. Jedyne co może odrzucać to słabość do Sookie Stackhouse, mam nadzieję że będzie wytłumaczona względami praktycznymi.

Trivia: Alexander Skarsgard był przymierzany do roli Thora, z niewiadomych powodów nie został obsadzony. Damn!

Memorable Quote:"They're funny. They're like humans, but miniature. Teacup humans"


1. Andy Bellefleur



Tak właśnie, zapijaczony detektyw i gbur pełną gębą. W pierwszym sezonie odgrywał przede wszystkim rolę "złego policjanta" w trakcie poszukiwań mordercy. Był miejscami irytujący a miejscami zabawny. W drugim sezonie stał się bardzo ważną postacią, ale nie stracił ani na moment swojej gburowatości i komizmu. Jest jednym z niewielu osób w miasteczku, która wie że dzieje się coś niedobrego, ale jego własne wady sprawiają że nikt go nie szanuje.

Jego rozmowy z Jasonem to poezja gatunkowa, jedne z lepszych kwestii wypowiedzianych w telewizji.

Trivia: Jego taniec był opisywany jak zachowanie epileptyka po metamfetaminie.

Memorable Quote: "I'm surrounded by assholes and morons"

czwartek, 3 września 2009

Łebski Komiks: FATAWESOME

3 panowie z Massachusetts razem tworzą konglomerat muzyczno-teatralno-komediowy. Dość popularna rzecz w amerykańskim Internecie, u nas praktycznie niespotykana. No dobra coś tam można znaleźć, ale jakość jest raczej średnia. Może wynika to z mniejszej dostępności do środków nagrywających, albo ... o czym to ja mówiłem?


FATAWESOME prócz rzeczonych krótkich nagrań produkuje także komiks. Ujawnia się one dość sporadycznie, ale jeśli zajrzycie pod ten adres i przejrzycie ich twórczość, na pewno nie raz się uśmiechniecie. Humor miejscami dość odważny, ale w końcu to webcomic a nie Osservatore Romano (oni chyba nie mają tam komiksów).

Mocne.

P.S. Z filmów polecam instruktaż "Jak walczyć jak Jackie Chan?" oraz "Turtleboy". Good Shit.

Indie Game Of The Week - Canabalt

Corporacyjna Ameryka upada. A jak wszyscy wiemy z dokumentalnego filmu pod tytułem Fight Club, nie ma dla tego wydarzenia lepszego symbolu niż zawalające się wieżowce. Dlatego ty, biedny szary pracownik średniego szczebla (koło 70 piętra) musisz uciec - szybko - bardzo szybko.
Tak mniej więcej można zinterpretować brak fabuły w dzisiejszym IGOTW. To kolejna już na naszej liście gra z cyklu, dotrzyj jak najdalej. Tym razem jednak nikt w nas nie strzela, po prostu uciekamy po dachach walących się budynków. Zasady są proste - naciskaj Z zawsze kiedy chcesz wykonać długi matrixowy skok i nie spadnij w przepaść. Dziękuję. To wszystko. Gry ze skomplikowanymi zasadami nigdy nie odnoszą sukcesu - prawda panie Bulletball?

Click Me


Na obrazku: 90% gameplay'u

/mod

wtorek, 1 września 2009

Banter Banter proudly presents: Banlieue 13


Hah, prawie was miałem. "Co za Banlieue?" pytaliście się pewnie w zakłopotaniu pocierając potylice. Albo tak nie robiliście bo macie więcej szacunku do siebie ode mnie.

"13 Dzielnica" to film z 2004 roku w którym również paluszki maczał Luc Besson. Przedstawia on dystopijną przyszłość Francji, żywcem przypominającą wizerunki miast z ponurych filmów lat 90 tych. Gangi łupią, ćpają i są rozboje jak to powiedział pewien ziom z Zielonej Góry a w tym wszystkim wskutek nietrafngo dilu narkotykowego dobry gangster Leito traci swoją ukochaną siostrę. Wpada ona w łapska bezwzględnego gangstera Tahy. Poza tym w jego ręce wpada też bomba więc rząd wysyła tajnego agenta Damiena żeby ją odzyskał.

Bardzo ciekawe, prawda? Ciekawsze jest jednak uchwycenie przez reżysera powstanie pierwszej hybrydy małpio-ludzkiej



Pokrótce o aktorach odtwarzających główne role. Cyril Raffaelli jest uznanym francuskim kaskaderem i występował w wielu filmach zarówno jako spec od sztuk walki jak i akrobata. W jego resume między innymi świetny występ w "Kiss of the Dragon", "Transporterze", "Wasabi" oraz "Live Free or Die Hard"

David Belle zaś to prawdziwa legenda. Jeden z pomysłodawców parkouru i założycieli grupy Yamakasi, z którą rozszedł się ze względów osobistych. Mistrz różnych sztuk walki, były komandos i szef kuchni. Dobra, tego ostatniego nie jestem pewien.

Zdolności obu panów sprawiają, że zaczynasz wspominać czasy gdy mogłeś stanąć na rękach. Ja byłem chyba wtedy na poziomie oglądania Tsubasy.

Czyli rok temu. (Solówka na perkusji, śmiech z taśmy).

Prócz świetnych popisów kaskaderskich warto obejrzeć bardzo zabawną parę gangsterów czyli głównego złego Tahę oraz jego podnóżka K-2. Resztę litościwie przemilczę.


P.S. Właśnie w kinach można obejrzeć kolejną część o bardzo odkrywczym tytule "13 Dzielnica: Ultimatum". Jeszcze nie widziałem bo mi kino domowe (mrugnięcie okiem, porozumiewawcze szturchnięcie łokciem, nerwowy śmiech) padło.