Zaczynamy od failu, co staje sie powoli nasza świecką tradycją. Tym razem chłopaki nie dosc, że sami nazwali film odpowiednio to poddali go słusznej obróbce. FILM ZAWIERA PRZEKLEŃSTWA SKARBY MOJE KOCHANE!
Damn! Ostatni pan chyba najgardziej zafajlował.
Teraz czas abysmy odnieśli się do żenujących wydarzeń wokół wieczornych programów Conana O'Briena oraz Jaya Leno. Jak wiem ten ostatni wycofał się z prowadzenia Tonight Show (Huuuura!) na rzecz Conana (Double Huuura!), co obiecał mu 5 lat wcześniej. Okazuje się, że spadek popularności "zmusił" NBC do przywrócenia Jaya i przepchnięcia bardziej utalentowanego prowadzącego na późniejszą porę.
Leno nieomyślnie zapytał Jimmy'ego Kimmela o zdanie. To co nastąpiło jest jednym z bardziej niszczących scen dla gospodarza programu. W dziejach.
Dla mnie jest bardzo ważne, Wy macie to pewnie w dupie.
W takim razie krótko: Scottie Pippen w pewnym momencie swej kariery został pobity w imię sztuki przez karły.
To musiał byc jeden ze śmieszniejszych filmów na świecie.
A na sam koniec pokaz true skills jak śpiewał folkowy zespół Gangstarr. Oto jak zawstydzić pwnerów z CoD w real life.
Normalnie szybciej niż potrzeba by przeczytać to zd
Wspominaliśmy tydzień temu że, telewizja służy przede wszystkim jako miejsce spawnowania seriali do torrentów. No cóż, trochę nagięliśmy fakty ponieważ Amerykanie tworzą również programy które nie są nimi a również zasługują na seedowanie. Niektóre to programy publicystyczne, inne to typowe talk-showy, ale łączy je nieosiągalna dla polskiej telewizji mieszanka humoru, powagi i charyzmy prowadzących. Sprawia ona, że warto co tydzień (albo częściej) zobaczyć co się dzieje za Wielką Wodą i poniszczyć swoje gałki oczne.
Oczywiście to żart - od ekranu oczy się nie psują. Kto tak twierdzi ten cieć.
6. The Late Late Show
Prowadzący Craig Ferguson jest największą zaletą tego programu. Jego szkocki akcent i zdziwienie dla amerykańskiej rzeczywistości jest zachwycające. Jeden ze starszych programów w telewizji, ale nie zdziadział tak jak Late Night Dave Lettermana.
5. Colbert Report
Stephen Colbert zaczynał jako jeden z komików w ekipie "Daily Show", ale jego skecze były tak wybitne, że otrzymał własny program. Komentuje w nim aktualności polityczne, z punktu widzenia konserwy republikańskiej, doprowadzając ich zacietrzewienie do górnych granic. Jest w tym tak przekonujący, że część Amerykanów jest przekonana, że to wszystko jest na serio.
Ale z drugiej strony część Amerykanów sądzi że Słońce krąży wokół Ziemi. Co często wytyka...
4. Real Time with Bill Maher
Bill Maher nie ukrywa swoich zapatrywań na współczesny świat. Krytykuje rządzących i opozycję. Śmieje się z ignorancji szerzącej się w Ameryce. Kpi z religii (polecam jego film "Religulous"). No i klnie, bo puszczają go późno w nocy na HBO.
W programie zawsze są goście i panel dyskusyjny. Czasami są świetni i ciekawe tematy jak dyskusja z Bradem Pittem o jointach, które kiedyś kręcił, czasami nudnawe. Ale zawsze warto zobaczyć początkowy monolog oraz New Rules pokazywane na koniec programu. Jeszcze jeden klip bo nie mogłem się powstrzymać.
3. The Tonight Show with Conan O'Brien
Jeśli nie znacie Conana i jego absurdalnej fryzury, tracicie bardzo wiele. Był świetny w "Late Niht with Conan O'Brien", a po przeprowadzce do LA i zajęciu miejsca Jaya Leno dopiero się rozkręca. Ciekawi goście, genialne skecze, no i ta fryzura.
2. Daily Show
Powyżej Jon Stewart niszczy na powyższym klipie ownuje ekipę z "Crossfire". Poza tym jego program jest 20 minutami potężnej publicystycznej dawki humoru. Sam Jon Stewart został wybrany najbardziej wiarygodnym prezenterem w Ameryce. Przypominam że jest komikiem. W nowych odcinkach nie potrzeba nawet by cokolwiek mówił po pokazaniu swoich klipów. Starczy jego zdziwiona twarz. Zdecydowanie najazabwniejszy program quasi-publicystyczny w telewizji. Co mogło go więc pobić?
1. Penn and Teller's Bullshit
Wyświetlany na Showtime program ma klauzulę, w której nie może nazwać opisywanych przez zachowań jako oszustwa albo kłamstwa. Prowadzący, komicy i iluzjoniści Penn Gillette i Teller, mogą za to nazywać je gównem prawdą i jest to najlżejsze przekleństwo jakie pada w tym programie.
Świetnie napisany, ciekawe tematy, zabawni goście i paradokumentalny format sprawia, że każdy odcinek to mocny trening mięśni brzucha oraz zastrzyk wiedzy. I przekleństw.
P.S. Obejrzyjcie koniecznie odcinek 3 siódmego sezonu o grach komputerowych.
Z potrzeby człowieka do ciągłego zdobywania niepotrzebnych informacji powstał Banter Banter. Znajdziesz tu wszystkie nieistotne i nieprzydatne wieści takie jak gdzie są zdjęcia Megan Fox, kto aktualnie jest failem tygodnia, czemu słowo Pr0n nie prowadzi do dupeczek itp. Dodatkowo trochę wieści z nieistniejącego w polsce gatunku jakim jest komiks oraz dobry film (przez dobry mam na myśli umięśnionych bad-ass'ów a przez film napieprzanie). Wszystko to plus cała masa fekalnych żartów.
Teraz też w eterze! I innych barbituranach! Każdy piątek o 17.00 na 91.6 FM we Wrocławiu oraz na stronie Radia Luz. Zapraszają Paweł Klimczak i Bartosz Zalewski.