Wracamy po przerwie świątecznej najedzeni i gotowi do walki z nudą i międzynarodowym komunizmem. Zaczniemy od bardzo dobrego pomyslu na jaki wpadli mieszkańcy Jaworzna-Ciężkowic. Mili panśtwo oto zjazd w wannie.
Śpieszę z zapewnieniem - nie wiem czy ten pan to przeżyl i w ogóle mnie to nie obchodzi.
Modern Warfare przyciąga wielu shittalkerów i wrednych dzieciaków. Ale przyciąga też wielu utalentowanych ludzi, takich jak autor tego nagrania.
Jesli juz mówimy o talencie - AZO pokazał nam wszystkim czego nauczył się przez ubiegły rok.
Jak on to wymyśla? Co siedzi w jego głowie? I najważniejsze pytanie: Co palili ludzie kompilujący to nagranie:
Nawet nie będę opisywał tego co dzieje się przez NAJBARDZIEJ RADYKALNE 10 MINUT WASZEGO ŻYCIA!
Podsumowań czas zacząć! To jest zawsze najlepsze w nowym roku - można obejrzeć stary z perspektywy nieuczestniczenia w nim.
Po tym kulawym temporalnym homunkulusie czas przejść do materii. A będę nią wszystkie te miłe rozczarowania jakie spotkały nas w tym roku.
6. Modern Warfare 2
Misja na lotnisku, brak serwerów i inne śmierdzące newsy nastawiły nas raczej nieprzychylnie do nowego dzieła Infinity Ward. Choć fabuła jest trochę słabsza od pierwszej to gigantyczna machina promocyjna wywindowała MW 2 na szczyty sprzedaży.
Nikt chyba nie śmie dalej podtrzymywać tezy o tym że gry sa dla dzieci. Nie po tym jak Modern Warfare 2 osiągnęło największy zysk z pierwszego tygodnia w historii wszystkiego.
6. Captain America: Reborn
Steve Rogers wrócił po krótkiej, dwuletniej, nieobecności i zrobił to w niezłym stylu. Chyba wszyscy chcieli widzieć w "Rebornie" tani sposób na wskrzeszenie uznanej marki w komiksach, ale nikt nie spodziewał się ta akcja się powiedzie.
A ten komiks jest naprawdę dobry.
4. Misfits
Heroes? Zobaczcie Misfits!
Nowy serial brytyjskiego Channel 4 to podobna w konstrukcji opowieść o grupce nastolatków zyskujących moce. o ile w Heroesach słuzyły one do czynienia zła lub dobra w "Misfits" służą do imprezowania i hardej wixy. Posłuchajcie też akcentów tej złotej młodzieży. Miód na moje uszy.
Zaraz...
3. The Blackest Night
Kto myślał, że będzie to podróbka Marvel Zombies to się bardzo miło rozczarował. Event tylko gdzieniegdzie jest prowadzony ciężkawą ręką a na razie rozwija się bardzo dynamicznie. DC utwierdziło się za to w listach sprzedaży i zajmuje 6 miejsc w top 10 najlepiej sprzedających się komiksów.
Gdyby tylko nie "Cry for Justice"...
2. L4D2
Fani oburzeni, kobiety mdlały, owce tyłki bolały i inne nieszcżęścia wróżono podejrzanie szybkiej kontynuacji valvowskiego hitu.
Co wyszło?
To jest naprawdę świetna gra i zmiany są na tyle duże by miały sens. Dajcie tej grze szanse a, zaprawdę powiadam wam, opłaci się.
1. G.I. Joe: Rise of The Cobra
Cooo?
Tak, ten absurdalnie głupi film był niesamowitym zaskoczeniem. Naprawdę dobrze się bawiłem oglądając ten nonsens, co można zaklasyfikować jako Guilty Pleasures (restricted trademark).
Nazwa wreszcie pasuje do zawartości. Bo w sumie o to tu chodzi - pokazywanie śmiesznych nagrań.
Takich jak to:
Jak nazywają się te zwierzątka? Fretki? Szynszyle? Kanibalomonstra?
Modern Warfare 2 bije rekordy popularności, choć na wynku jest dopiero kilka dni. Możemy juz obejrzeć takie oto fragi:
Haxxor!
Teraz czas na maszapy trailerowe, coś co zalewa (hej!) Internet od wielu lat. Ale zręczność twórcy tego kawałka nie zna granic:
Wniosek: Zółwie ninja nie wierzą w napiwki.
I najlepsze na koniec. Zarezerwujcie chwilę czasu, bo przed wami 50 najgorzej przeczytanych kwestii w historii gier komputerowych. Dla mnie faworyt to miejsce 3.
Czy mi się zdaje czy ten facet był nagrzany w trakcie nagrywania?
Z potrzeby człowieka do ciągłego zdobywania niepotrzebnych informacji powstał Banter Banter. Znajdziesz tu wszystkie nieistotne i nieprzydatne wieści takie jak gdzie są zdjęcia Megan Fox, kto aktualnie jest failem tygodnia, czemu słowo Pr0n nie prowadzi do dupeczek itp. Dodatkowo trochę wieści z nieistniejącego w polsce gatunku jakim jest komiks oraz dobry film (przez dobry mam na myśli umięśnionych bad-ass'ów a przez film napieprzanie). Wszystko to plus cała masa fekalnych żartów.
Teraz też w eterze! I innych barbituranach! Każdy piątek o 17.00 na 91.6 FM we Wrocławiu oraz na stronie Radia Luz. Zapraszają Paweł Klimczak i Bartosz Zalewski.