Siemano!
Zaczynamy niecodziennym failem, który jest tak naprawdę winem i na dodatek rickrollem. Jesli zrozumiałeś to zdanie, mam dla ciebie złe wiadomości.
To może jakis bardziej na miejscu fail. Profesjonalizm zawodowy a la Półwysep Apeniński.
Mistrzowie planów drugich i astralnych.
W kwestii wpadek na żywo niedawno prawie został zniszczony wszechświat
A teraz bardzo ciekawe połączenie czołówki Star Wars z animacjami w stylu lat 70.
Nicely done. Jesli jesteśmy przy pomieszaniu porządków to czas na starcie dwóch tytanów.
Mój głos na Jodie.
I konćzymy piosenką, na dodatek klasyczną. Włoska grupa Nerd Follia zrobiła cover najlepszego songa na Ziemi. Nie jest to zbyt profesjonalne, ale brawa dla chłopaków.
Gdzie mozna dostać tą głowę konia?