Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bruce Willis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bruce Willis. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 maja 2010

Banter Banter proudly presents: Unbreakable

M. Night Shaymalan. Jak tu nie być skonfliktowany co do tego człowieka. Tworzy filmy dobre (6 zmysł), średnie (Osada) i beznadziejne (Zdarzenie). Na dokładkę jeszcze odpowiada za realizację "Avatar: The Last Airbender". Aby najlepiej odnieść się do jego twórczości polecam zapoznanie się z "Niezniszczalnym".

Z prostego powodu - jest to film o superbohaterach i ich występowaniu w naszym świecie. Zawiązanie historii jest ciekawe: z makabrycznej katastrofy pociągu żywcem uchodzi raptem jedna osoba, niepozorny ochroniarz na stadionie. Nie dość, że żyje, nie ma nawet skaleczenia. Niedługo potem w jego życiu pojawia się szalony człowiek, cierpiący na łamliwość kości maniak komiksów, który twierdzi iż bohater jest tak naprawdę superbohaterem.

Dorzucę jeszcze, że ochroniarza gra Bruce Willis (nienajlepiej trzeba przyznać) a Człowieka Ze Szkła Samuel L. Jackson (który nawet na wózku jest twardzielem). To jest dosłownie mój jedyny problem z tym obrazem. Są to aktorzy charakterystyczni i z większą przyjemnością zobaczył bym kogoś innego na ich miejscach. No i oczywiście Shaymalan wrzuca swoje ukochane plot-twisty.

Najważniejszym jednak aspektem tego filmu jest jak ludzie o niezwykłych umiejętnościach dopasowują się do społeczeństwa i jak prawdziwe życie zweryfikowało by mit herosa w płaszczyku i rajtuzach. Szkdoa także, że raczej nie zobaczymy kontynuacji tego filmu.

Ale dla fanów thrillerów lub filmów o superbohaterach - rzecz obowiązkowa.

wtorek, 22 grudnia 2009

Banter Banter proudly presents: Die Hard

Oh Yeah! Jakby powiedział KoolAid. Czas świąteczny to czas "Szkalnej Puałpki", czy tego chcesz czy nie. No i Kevina, ale naprawdę mysleliście, że będzie tutaj Macaluay czy Yippee ki yay?

Po angielsku brzmi lepiej.

Nie wiem czy yen film trzeba przedstawiać, ale przy ponownym obejrzeniu (co dokonałem niedawno) warto zwrócic uwagę na kilka szczegółów:

- Hans Gruber jest jednym z lepszych złoczyńców w historii kina

- To jest naprawdę dobrze pomyślany film, wszystko się w nim klei prócz...

-...planu złodziei, który jest po prostu idiotyczny. Wytłuszczę go w typowym stylu planów złoczyńców:

Plan A: Wejście z bronią do strzeżonego budynku, odnalezienie szefa (nie można było się wczesniej oczywiście dowiedzieć jak wygląda) i zmuszenie go do podania szyfrów.

Plan B: Zabicie szefa i granie na czas by haker włamał się do skarbca (nie mógłe tego zrobić bez obstawy i gigantycznego oblężenia budynku)

A wszystko to by ukraść pieniądze. Cala pseudoterrorystyczna akcja jest przykrywką dla napadu na bank. Za co się idzie do Guantanamo, bo zapomniałem?

- Rola Bryana Griffina

- I ta linijka