Witajcie ponownie!
Dziś będą różne nagrania.
Niektóre śmieszne.
Niektóre nie.
Niektóre przyjdą do was później w nocy, pogłaszczą was po głowie, gdy wy będziecie z przerażenia jak najmocniej zaciskali powieki i głosem niczym drapanie stalowym rylcem po tablicy zapytają was: "Czy stęskniłeś się, skarbie?"