
6 lat temu telewizja - a właściwie internet, zaserwował mi coś zaskakującego. 2004 rok, przypomnijmy sobie nie był jeszcze czasem web 2.0, ludzie nie mysleli, ze facebook to internet, a google wciąż było wyszukiwarką z bardzo tajemniczym i super ekskluzywnym serwisem pocztowym, który wystartował w prima aprilis i nikt do końca nie był pewien czy nie jest to czasem największy żart w historii. Ale może najlepiej stan sieci oddaje fakt, że w 2004 roku nie istniało YouTube. Brrr..